Koszykarze Śląska Wrocław od początku spotkania narzucili swój styl gry i szybko przejęli inicjatywę. Gospodarze rozpoczęli mecz bardzo agresywnie po obu stronach parkietu, co przełożyło się na skuteczność w ataku i problemy Czarnych z budowaniem płynnych akcji. W pierwszej kwarcie wrocławianie wypracowali dwucyfrową przewagę, kontrolując tempo i ograniczając ofensywę zespołu ze Słupska.
W drugiej odsłonie obraz gry nie uległ większej zmianie. Śląsk utrzymywał wysoką intensywność, konsekwentnie punktował i skutecznie wykorzystywał błędy rywali. Czarni starali się odpowiadać pojedynczymi zrywami i poprawą skuteczności rzutowej, jednak różnica punktowa wciąż pozostawała wyraźna. Do przerwy gospodarze schodzili z bezpiecznym prowadzeniem.
Po zmianie stron Śląsk ponownie zaznaczył swoją przewagę, szybko powiększając dystans. Choć Czarni mieli momenty lepszej gry i krótkie serie punktowe, nie byli w stanie nawiązać równorzędnej walki na dłuższym dystansie. W czwartej kwarcie wrocławianie w pełni kontrolowali przebieg spotkania, a ich skuteczność z dystansu przypieczętowała zwycięstwo.
Ostatecznie Śląsk Wrocław pokonał Czarnych Słupsk 87:64, potwierdzając dobrą dyspozycję i pełną kontrolę nad wydarzeniami na parkiecie przez większość meczu.
Wks Śląsk Wrocław - Energa Czarni Słupsk 87:64 (28:9, 18:25, 18:14 23:16)
Śląsk: Gray 18, Urbaniak 15, Nunez 13, Kirkwood 11, Nizioł 8, Wiśniewski 7, Kulikowski 5, Czerniewicz 4, Penava 3, Djordjevic 3, Sternicki
Czarni: Duffy 15, Tomczak 13 Carter Jr 11, Penn 9, Nowakowski 7, Ivory 5, Zabrocki 2, Wilczek 2, Lambrecht, Pluta, Skele
Energa Czarni Słupsk
MKS Dąbrowa Górnicza